






Sklepy internetowe i sprzedawcy wysyłkowi dostarczający towary bezpośrednio do klientów zagranicznych podlegają obowiązkom rozszerzonej odpowiedzialności producenta (EPR) we wszystkich krajach docelowych, do których realizują wysyłki. Niezależnie od wybranej techniki i kanału sprzedaży, lokalne przepisy wprost obejmują sprzedaż transgraniczną. Wymaga to prowadzenia wielotorowej ewidencji i rejestracji w krajowych systemach dla każdego obsługiwanego rynku, takich jak BDO w Polsce, LUCID w Niemczech czy SYDEREP we Francji.
Obowiązek dotyczy zagranicznych sklepów internetowych i sprzedawców wysyłkowych dostarczających towary bezpośrednio do zagranicznych klientów detalicznych i biznesowych.
Wyjątkiem na mapie Europy są Czechy, w których dla samych opakowań wprowadzono próg zwalniający dla firm wprowadzających poniżej 300 kg rocznie przy obrocie do 25 mln CZK.




W przypadku sprzedaży e-commerce, wiele europejskich systemów środowiskowych wymaga od firm bez lokalnej siedziby wyznaczenia podmiotu pośredniczącego zwanego pełnomocnikiem lub autoryzowanym przedstawicielem. Zasady te bywają rygorystyczne. Słowacja bezwzględnie wymaga takiego zastępstwa we wszystkich trzech strumieniach. W Austrii każdy zagraniczny sprzedawca wysyłkowy nie może działać bez austriackiego pełnomocnika. Z kolei w Niemczech, Włoszech czy Hiszpanii przedstawicielstwo zagraniczne wprost nakazane jest w przypadku wprowadzania elektroniki i baterii, podczas gdy w sektorze opakowań może pozostawać fakultatywne lub wysoce zalecane dla odciążenia partnerów biznesowych. Z drugiej strony istnieją rynki takie jak Węgry czy Polska, na których firmy mogą powoływać zwykłych pełnomocników bez konieczności utrzymywania tam dedykowanej placówki, a francuski system daje możliwość rejestracji bezpośrednio z pominięciem lokalnego reprezentanta.
Wymogi raportowe są bardzo zróżnicowane. S musi przygotować się na składanie sprawozdań rocznie (np. polskie BDO do 15 marca, czeskie ISOH2 do 15 lutego czy niemieckie LUCID do 15 maja), w innych kwartalnie (Węgry, Słowacja czy Hiszpania dla sprzętu elektrycznego), a w przypadkach bardzo dużej skali - nawet miesięcznie (jak we Włoszech). Często wymagane są także dodatkowe informacje widoczne dla kupującego na ścieżce zakupowej lub na dokumencie sprzedaży. Na Węgrzech i w Hiszpanii należy umieszczać obowiązkowe klauzule i rozbicie opłat na fakturach, numer z BDO w Polsce pojawić się musi na pismach handlowych, a we Francji numer IDU trzeba wprost publikować w regulaminach i na stronach sklepu.

Każda marka z branży e-commerce dostarczająca bezpośrednio swoje produkty do klientów indywidualnych lub biznesowych z innych państw musi objąć odpowiedzialnością wprowadzane w nich opakowania, elektronikę i baterie. Skalowanie sprzedaży wymaga dostosowania się do kilkudziesięciu różnych standardów, z których każdy nakłada inną definicję obowiązkowych podmiotów, progi raportowe oraz wymogi odnośnie autoryzowanych reprezentantów środowiskowych. Zlecenie tego zagadnienia specjaliście pozwala sprawnie uwolnić od ryzyka wszystkie kanały sprzedaży marketplace, zdjąć ryzyko potężnych grzywien administracyjnych i uniknąć barier we wprowadzaniu asortymentu w Europie.


Małgorzata Drozdek
Customer Success Manager

Paulina Kowalska
Customer Success Manager